Zachowanie

Kot aportuje i uczy się

Kot aportuje i uczy się? Każdy kot pobiegnie za piłką, myszą, czy kawałkiem zwiniętego papieru natomiast nie koniecznie przyniesie przedmiot z powrotem. Jest jednak sposób by nauczyć aportowania. Rzucamy jeden przedmiot i gdy kot do niego dobiegnie pokazujemy mu następny tak by zwrócić jego uwagę. Jeśli porzuci ten pierwszy i przybiegnie do następnego by się nim bawić jesteśmy na bardzo dobrej drodze by kota nauczyć aportowania. Oczywiście najlepiej wynagrodzić kota smakołykiem, z pewnością szybciej zapamięta. Powtarzanie codzienne zabawy na pewno zaprocentuje wynikami. Nie należy przy tym przesadzać z nagrodami by kota nie wpędzić w otyłość. Bywają koty, które bez przymusu same donoszą zabawkę by rzucić im powtórnie.



Rozwijanie kociej inteligencji

Możemy zbadać sami jak sprytny i inteligentny jest nasz kot. Przy pomocy logicznych zabaw o różnym stopniu trudności zachęcimy do ćwiczeń umysłowych a sam kot będzie miał przy okazji dobrą zabawę.

1. Łamigłówka – Ukrywamy w pudełku coś smacznego, tak by kot to widział. Przykrywamy czymś lekkim łatwym do zrzucenia z pudełka. Jeśli kot od razu dostaje się do smakołyku z pewnością ma zdolności i jest bystrym obserwatorem.
2. Łamigłówka dla zaawansowanych – Ukryć przedmiot lub smakołyk jak w poprzednim ćwiczeniu ale przed rozpoczęciem szukania odwracamy uwagę tak by musiał sobie po chwili przypomnieć o kąsku pod tekturką.
3. Łamigłówka o wyższym stopniu komplikacji – Przyszykować 3 identyczne pudełka, bawić się z kotem otwartymi pudełkami. Po chwili schować tylko w jednym kąsek i oczywiście wszystkie podobnie pozakrywać. Jeśli kot odnajdzie co trzeba, dobrze jest kilka razy powtórzyć zabawę.
4. Łamigłówka wyższego stopnia. W jednym z 3 pudełek chowamy coś, przykrywamy pudełka jednakowo i wszystkie czynności robimy tak by kot mógł je obserwować. Następnie zamieniamy miejscami pudełka. Można do zabawy użyć małych przeźroczystych szklaneczek. Jak kot widzi przedmiot w środku tym bardziej chce go wydobyć.

Bezpieczne zabawki dla kota

Powinniśmy umieć rozpoznać bezpieczną zabawę dla naszego kota. Przy zakupie zabawek zwracajmy uwagę by:

1. Zabawka była z materiału nie łatwego do przegryzienia (twardy plastik, skóra, drewno, sznurek sizalowy).
2. Metalowe elementy w gwizdkach zabawkowych były dobrze osłonięte i ukryte, oraz aby żadne ostre części, krawędzie nie wystawały z zabawki.
3. Elementy z drzewa były solidne i twarde, niełamiące się oraz bez wystających drzazg.
4. Piłki były co najmniej takiej wielkości jak pingpong. Mogą być piłki do tenisa lub golfowe. Kłębki wełny w zabawie mogą być niebezpieczne, kot może się zaplatać w nici i zrobić sobie krzywdę.
5. Zabawki nie zawierały trujących farb, tektury falistej.

Czy kota można wychować?

Do nauki i wychowania nie należy podchodzić jak treser. O wiele lepsze efekty osiąga się spokojem i cierpliwością. Do nauki należy kusić zwierze, tak by kojarzyła się wyłącznie z przyjemnością.

Należy:
1. Zaciekawić zabawkami, takimi które zwierze lubi. Urozmaicać zabawę oraz komplikować wprowadzając łamigłówki z chowaniem przedmiotów lub jedzenia.
2. Koty są świetnymi obserwatorami, można próbować zachęcić kota do naśladowania stosując bardzo proste i krótkie ćwiczenia.
3. Zajęcia lepiej przerwać jeśli zwierze straci zainteresowanie.
4. Wyznaczyć określone zabawki do nauki by kojarzyła się z wykonywaniem podobnych do siebie zadań i niebyły elementem codzienności.
5. Używać raczej cichego głosu w stosunku do kota, nie unosić się, nie krzyczeć.

Koty z natury łowcy przynoszą zdobyte ofiary. Jest to dla nich czymś naturalnym, ale ich zaangażowanie w zabawę w aportowanie jest niecodzienne i dość niezwykłe. Często wydaje się, że koty same nauczyły się aportować i tylko namówiły swych opiekunów, by rzucali im zabawki.
Ktoś zaobserwował że jego kot sam zdecydował, że chce aportować. Znalazł kawałek zwiniętego papieru i przyniósł go. Można było wywnioskować z jego podekscytowania, że chce się bawić, więc najlepiej było papier rzucić. Przyniósł i tak zaczęła się wspaniała zabawa. Jego kawałek papieru jest w stałym miejscu i kiedy ma ochotę na zabawę, idzie i przynosi go. Mogłoby się wydawać, że niektóre koty mają wręcz obsesję na punkcie aportowania i potrafią przynosić rzucany przedmiot godzinami. Co je do tego skłania, tak naprawdę nie wiadomo. Można wy wnioskować, że kocięta nauczyły się aportować, obserwując starsze koty, z innych wynika, że nauczyły się tego absolutnie same. Najczęściej opiekunowie cieszą się z takich zdolności ich kota, choć czasami męczy ich długi czas trwania zabawy.
Pewien zmęczony opiekun wyjaśniał: „Od momentu kiedy wróciłem do domu i usiadłem kot rzuca mi zabawki na kolana i zniecierpliwiony czeka, żebym je rozrzucał po pokoju, gdzie on biegnie z entuzjazmem, jakby jego życie od tego zależało. W konsekwencji po godzinie to może być bardzo męczące, ale trudno mi odmówić mu tej ważnej dla niego zabawy.”
Najczęściej aportowanymi przedmiotami są: piłki, kawałki papieru, zabawki, sznurki od szlafroków, sznurówki, czasami wałki do włosów.

Wszystkie rasy