Zachowanie

Kot mówi

Kot wyposażony jest w wyspecjalizowane zmysły by za pośrednictwem mowy ciała, dźwięków i zapachów mógł korzystać z życia towarzyskiego i móc komunikować się z przedstawicielami swojego gatunku i innymi gatunkami zwierząt w tym również z ludźmi. Obserwując kota można nauczyć się dźwięków wydawanych przez niego i przetłumaczyć jego wołania, miauczenia i mruczenia. Ważny dla kotów system komunikacji zapachowej pozostanie dla nas tajemnicą, gdyż nie możemy wyczuć różnych subtelności, chyba że jest to zapach znaczącego kocura.


Mowa zapachów

Już najmniejsze kocię korzysta ze swego węchu, by odnaleźć różne rzeczy. Często kocięta rozpoznają po zapachu jeden sutek, do którego powracają. Matka też poznaje swoje kocięta dzięki zapachowi, którego istota w całości systemu komunikacyjnego jest bardzo złożona.


Znaczenie miejsc

Koty posiadają swoją indywidualną woń. Na brodzie, wargach, skroni i u nasady ogona znajdują się gruczoły łojowe, produkujące oleistą wydzielinę o zapachu jedynym i niepowtarzalnym dla każdego kota. Wydzieliną z nich koty znaczą swój teren, inne koty z własnej grupy, zaprzyjaźnione zwierzęta i nas, ludzi. Pogłaskaj swego kota i zwróć uwagę, jak specyficznie będzie on ocierał się brodą, wargami i głową. Niewyczuwalna dla nas wydzielina podczas ocierania się jest przenoszona dla człowieka. Zaznacza nas jako członka swej grupy.



Lwy podobnie mieszają zapach wydzieliny z zapachem innych kotów w stadzie. Jest to podstawowy sposób identyfikacji członków stada, jak również pewny sposób zidentyfikowania intruza. Żeby być zaakceptowanym w grupie, nowo przybyły lew musi się zmieszać z grupą i przyjąć jej tożsamość zapachową. Dopóki nie nabędzie on zapachu stada, będzie traktowany z nieufnością. Zdobycie zapachu stada jest czasochłonne i od nowego w grupie wymaga zaangażowania.

Nabywszy swą „wejściówkę", będzie on pełnoprawnym członkiem grupy. Inne lwy będą poznawały go po zapachu podobnie, jak my rozpoznajemy twarze znajomych. Ludzie, także posiadają dość duże zdolności rozpoznawania zapachów. Doświadczenia prowadzone z ludźmi udowodniły, że matki potrafią po zapachu rozpoznać bieliznę noszoną przez ich kilkudniowe dziecko, inne osoby poddane eksperymentowi rozpoznawały zapach swej rodziny, a także potrafiły rozpoznać zapach swój i swego partnera.

W dzisiejszych czasach staramy się za cenę perfum wyeliminować swój zapach, który nie kojarzy się nam dobrze. Powinniśmy jednak pamiętać, że często perfumy tworzone są z użyciem wydzielin, również łojowych i okołoodbytowych różnych zwierząt, w tym kotów.
Dla kota domowego jego dom i terytorium mają określony zapach. Każdy nowy zapach innego zwierzęcia czy członka rodziny, także nowego dziecka, lub po prostu zapach nowego mebla może zaburzyć jego harmonię, choć zwykle na krótko. Może się także zdarzyć, gdy kot jest bardzo wrażliwy i pobudliwy, że zaznaczy on swym moczem nowy przedmiot. W ten sposób manifestuje swą obecność na własnym terytorium.


Subtelny bilet wizytowy

Gdy spotykają się dwa zaprzyjaźnione koty, ocierają się o siebie głowami, bokami ciała i ogonami, wymieniając w ten sposób subtelne aromaty, podobnie jak my, witając się, podajemy sobie ręce lub całujemy w policzek. Wyprostowane i dumnie wzniesione ogony zapraszają towarzysza do powąchania najwonniejszych gruczołów znajdujących się w okolicach nasady ogona.

Także gdy kot spotyka człowieka, często podchodzi do niego z podniesionym ogonem, po czym się o niego ociera, wręczając mu w ten sposób swój bilet wizytowy. Zwróć uwagę, że gdy głaszczesz kota po plecach, często unosi on wysoko grzbiet, prostuje ogon i staje na palcach tylnych łap. Robi to, by dać ci lepszą możliwość zapoznania się z jego subtelnym biletem wizytowym.

Wonne, subtelne i niewyczuwalne dla nas koty potrafią także zostawiać w różnych miejscach i mają one zadanie poinformować innych z gatunku o zamieszkującym ten rewir osobniku. Znaczą teren wydzieliną.

Koty ocierają się brodą o gałązki i patyki. Koty, które znajdują te rozrzucone wonne wizytówki, często potrafią iść ich śladem, przystając przy każdej i pozostawiając na niej dodatkowo swój ślad zapachowy. Mogą one odczytać informacje o kierunku wędrówki, płci i kondycji właściciela pozostawionego zapachu.

We współczesnym zurbanizowanym świecie bardzo często koty mieszkające w miastach zmuszone są do dzielenia niewielkich przestrzeni terytorialnych. Zostawianie na swoim terytorium jak naj wiekszej liczby śladów zapachowych powoduje poczucie pewności u pojedynczych osobników. Można by to porównać do chęci rozrzucenia naszych rozpakowywanych rzeczy w hotelowym pokoju, co daje nam pozorne odczucie przebywania na własnym terenie.

Półdzikie koty żyjące w miastach mają ściśle ustaloną hierarchię. Na określonym zapachem rewirze najczęściej dominuje najbardziej stanowczy kot, któremu przypada w udziale zaszczyt polowań o najdogodniejszych porach, to znaczy o świcie i o zmierzchu.

Osobniki stojące na niższych szczeblach hierarchii zmuszone są do łowów w innych porach dnia. Jak z tego wynika, koty dzielą się nie tyle możliwymi do zdobycia zasobami, co czasem ich łowów.


Wilgotne dłonie

Gruczoły potne są na całym ciele kota. Jednak tylko poduszeczki łap wydzielają pot w postaci płynu. Kotu wystraszonemu pocą się łapy. Zauważyć można, gdy kot idzie po podłodze, na której zostawia mokre ślady. Pot utrzymuje poduszeczki łap w stałej wilgotności, zapobiegając ich pękaniu i łuszczeniu się (cechy tej nie mają psy). Dzięki temu poduszeczki kocich łap pozostają stale wrażliwe i elastyczne, co jest niezwykle cenne przy wyczuwaniu wibracji podłoża i koncentracji wzroku podczas polowania.

Drapanie

Drapanie drzew i meblach spełnia wielorakie funkcje. Drapiąc kot pozbywa się wierzchniej warstwy pazura, ale także daje mu to możliwość zaznaczenia swego terytorium. Koty żyjące poza domem, drapiąc słupki i drzewa, zostawiają na nich ślady, ale samo drapanie jest często pokazem sprawności i siły dla innych kotów przebywających na tym terenie.

Wszystkie rasy