Zachowanie

Szósty zmysł kotów

Czy koty posiadają niezwykłe zdolności? Od dawna słyszy się, że koty potrafią wskazać swoim zachowaniem nadchodzące zdarzenie przede wszystkim te mające związek z katastrofami, jak powodzie, trzęsienia ziemi albo bombardowaniem w czasie wojny. Tak też w czasie wojny koty pełniły rolę jakby systemu ostrzegawczego przed nalotami bombowymi.

Wiele sprawozdań o niecodziennym zachowaniu kotów w roku 1979 przed trzęsieniem ziemi w Kalifornii spowodowało, że zaczęto przyglądać się zachowaniom zwierząt.

W USA sejsmolodzy obserwują zachowanie około 200 gatunków zwierząt, w tym kotów, z pomocą prawie 10 000 obserwujących wolontariuszy. Takie badania nad zachowaniem kotów dokonywane są również w Chinach i to dzięki nim w 1975 roku udało się ewakuować Haicheng w kilkanaście godzin przed nadchodzącym trzęsieniem ziemi. Tamtejsza ludność z niezwykłym szacunkiem podchodzi do zwierząt, które ostrzegają przed katastrofami.

Jest parę teorii, które mówią w jaki sposób kot czuje nadchodzące kataklizmy czy niebezpieczeństwa. Podczas burzy twarzą się ogromne ilości wyładowań elektrycznych tworzących fale elektromagnetyczne przechodzące setki kilometrów. Powietrze naładowane dodatnimi jonami wpływa na stężenie pewnych substancji w mózgu, na które koty są bardziej czułe niż człowiek. Człowiek reaguje bólem głowy a kot jet o wiele bardziej czuły może dzięki organowi Jacobsona. Prawdopodobnie ten organ niezwykle czuły na molekuły przenoszone w powietrzu spełnia funkcje ostrzegawcze. Molekuły w bardzo rozcieńczonym stanie i odebrane są jako ostrzeżenie o gwałtownych zmianach, takich jak zaczynający dymić wulkan, który nie daje jeszcze oznak erupcji. Przenoszone sygnały z organu do mózgu dają znak o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Koty są dodatkowo wyjątkowo wrażliwe na wibracje, reagują na najmniejsze wstrząsy i hałasy jak ultrasoniczne dźwięki (O częstotliwości powyżej ok. 18000 Hz. Średni próg ludzkiej percepcji wynosi 16500 Hz.). Dzięki tak wyczulonej konstrukcji kot na kilka godzin przed katastrofą podejmuje decyzje o ewakuacji.

Te zjawiska da się wytłumaczyć lecz wiele reakcji jak niepokój zwierzaka wiele dni przed powrotem właściciela do domu jest już trudniejszym zagadnieniem do rozwikłania. A doniesienia o takim zachowaniu są faktem. Podobnie powroty do domu po przeniesieniu kota na duże odległości i po długim czasie.
Okazuje się, że koty naprawdę mają znakomite możliwości nawigacyjne i być może dzięki wbudowanej wrażliwości magnetycznej potrafią odnajdować drogę do domu, podobnie jak czynią to pocztowe gołębie. Koty doskonale orientują się w porach dnia i cyklicznych terminach, potrafią czekać o wyznaczonej porze karmienia na posiłek czy też witać domowników przychodzących do domu o określonym czasie. Wręcz nieprawdopodobne, aczkolwiek prawdziwe są doniesienia o kotach odnajdujących swych opiekunów po wielodniowych wędrówkach. Jedno z doniesień mówi o kocie, który zaginął w dniu przeprowadzki swych opiekunów. Odnalazł ich w nowym domu oddalonym o 320 km od poprzedniego miejsca zamieszkania. Tajemnicą pozostaje, w jaki sposób koty odnajdują właściwy kierunek i jak udaje im się przebyć tak długą drogę. Podobne doniesienia skłaniają nas do zastanowienia się, jak niektóre koty wykorzystują swój szósty zmysł i do czego tak naprawdę on im służy.

Wszystkie rasy